Zastanów się dwa razy

Julia

24 grudnia 2020

Wielkimi krokami zbliżamy się do końcówki Adwentu. To zdecydowanie najbardziej radosny czas w roku. W tym okresie przygotowujemy nasze serca na przyjście Nowonarodzonego, mamy różne postanowienia i staramy się naprawić wiele rzeczy. Brzmi bardzo górnolotnie i często właśnie takie jest. Często nasze przeżywanie Adwentu jest tylko pozorne. Żyjemy tą całą świąteczną otoczką, a nasze serce pod koniec tego okresu jest tak samo zatwardziałe jak na początku. Gruntownie sprzątamy nasze domy, zapalamy tysiące kolorowych lampek, przygotowujemy tradycyjne potrawy, ale to nie to ma największą wartość. 

Prawdziwą wartością jest to, jakie zmiany zaszły w naszych sercach, jeśli w ogóle jakieś zaszły. Tradycje świąteczne są ważne, pomagają nam wejść w klimat świąt, ale nie są najważniejsze. Pierwszym egzaminem z adwentowego czasu będzie moment, w którym usiądziemy do wigilijnego stołu z naszymi bliskimi. W tym miejscu, drogi czytelniku, pewnie myślisz sobie: “O czym ona mówi?! Jaki egzamin?!”, ale gwarantuję, że wiem co mówię. Mówiąc o egzaminie, mam na myśli rozmowy, które będą miały miejsce podczas świątecznych spotkań. Przy stole można usłyszeć wiele rzeczy: tych miłych i tych trochę mniej. Dla jednych są to tylko słowa, dla innych będzie to źródło cierpienia i bólu. Piszę ten artykuł, żeby zwrócić uwagę na to, że czasem nawet nasze dobre chęci mogą kogoś zranić, że czasem lepiej nie powiedzieć nic, niż powiedzieć o te dwa słowa za dużo. Często wydaje nam się, że wiemy co będzie najlepsze dla naszych bliskich, jednak ciągle zapominamy o tym, ile nie wiemy. To, co my widzimy, najczęściej jest tylko niewielkim ułamkiem całego obrazu. 

Kiedy już nadejdzie czas rodzinnych rozmów, zanim rzucimy jakieś słowa, ocenimy kogoś, czy udzielimy dobrej rady, zastanówmy się dwa razy, czy to jest konieczne i niezbędne. Każdy z nas jest inny i każdy z nas ma inny bagaż doświadczeń, dlatego zawsze powinniśmy mieć to na uwadze i nie oczekiwać, że każdy będzie miał takie samo zdanie na jakiś temat. Ktoś, kto dobrze przygotował swoje serce w czasie Adwentu, będzie potrafił z miłością podchodzić do drugiego człowieka, nawet jeśli ten ma odmienne zdanie. Przemienione serce nie pluje jadem, ale towarzyszy i nie ocenia. Nie musimy się zgadzać, żeby się szanować. 

W parze z przemianą serca powinna iść także uważność i wyczucie, które są niezbędne, kiedy przychodzi nam do głowy pomysł, żeby zadać komuś pytanie. Unikajmy pytań, które mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Jednym z przykładów takich pytań jest pytanie o ciążę skierowane do młodego małżeństwa – to z pozoru niewinne pytanie może przysporzyć wiele przykrości. Nigdy nie wiemy, czy ta kobieta nie straciła dziecka w przeciągu kilku ostatnich tygodni, czy nie ma problemu z zajściem w ciąże choć bardzo by chciała. Czasem nasza ciekawość może przywołać u kogoś przykre wspomnienia, budzić negatywne emocje, czy wpędzić w poczucie winy i bezradności. Chyba nikt nie chciałby, żeby świąteczny czas zamienił się w czas pełen smutku. Przykłady takich pytań można wymieniać w nieskończoność, ale nie to jest moim celem. Ja chciałabym tylko zaapelować, żebyśmy potrafili z miłością dobierać słowa. Swój apel zakończę odwołaniem się do słów św. Pawła z Listu do Koryntian: Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje. (1 Kor 10,23). 

Jeśli nasze słowa nie przyniosą żadnej korzyści i nikogo nie zbudują, to lepiej będzie, jeśli zachowamy je dla siebie. To nie znaczy, że mamy wcale się do siebie nie odzywać, jednak zanim coś powiemy, najpierw wsłuchajmy się w to, co drugi człowiek ma do powiedzenia, spróbujmy zrozumieć czym żyje i poznać go lepiej. Jeśli macie ochotę zapoznać się z większą ilością przykładów krzywdzących słów wypowiadanych przy świątecznym stole, zostawiam link do postu na Instagramie pewnej psycholożki, w którym znajdziecie opisy konkretnych sytuacji: 

Post z opisami sytuacji

Błogosławionych Świąt, niech ten czas będzie przepełniony dobrem i miłością! 

Zapisz się do newslettera!

Na dobry początek – zapisz się na nasz newsletter!
Zaraz do Ciebie napiszemy!

Copyright targowiskoblog.pl © 2019 All Rights Reserved.