Jesteś posłany i potrzebny!

Karolina vel. Baha

8 października 2020

Jeśli jesteś osobą wierzącą, może nawet masz stałą formację religijną, odpowiadasz za jakieś grupy na parafii, a przede wszystkim, jeśli już jesteś ANIMATOREM Ruchu Światło-Życie to ten tekst jest dla Ciebie. (Jeśli jeszcze animatorem nie jesteś to przeczytaj go teraz i wróć do niego jak już nim zostaniesz 😀 )

Pisząc ten tekst siedzę w naszym ośrodku oazowym, naprzeciwko tekturowej postaci księdza Blachnickiego i myślę, że jeśli żyłby teraz to chciałby powiedzieć każdemu z nas:

Jesteś posłany i potrzebny! Bądź odpowiedzialny!

Założyciel oazy już od samego początku stawiał na młodych. Pierwsze rekolekcje już były prowadzone w takiej formie jak teraz, czyli za rozwój uczestników odpowiadali ich starsi koledzy. W tamtych czasach to był wielki przełom, a mistrzostwo księdza Franciszka polega na tym, że ten sposób sprawdza się do dzisiaj. Co najważniejsze, bez animatorów oaza po prostu by nie istniała. Księża i siostry zakonne są niesamowicie potrzebni, jednak bez uformowanych ludzi nie poprowadziliby żadnych rekolekcji. Bo jak zrobić w dwójkę spotkania w małych grupach?

Toteż, Animatorze jeśli jeszcze tego nie wiesz, nie uświadomiłeś sobie to…

Jesteś posłany!

Masz misję do spełnienia w Ruchu. Skoro sam przeszedłeś formację w deuterokatechumenacie to znaczy, że wstąpiłeś do diakonii. Czym innym jest diakonia jeśli nie służbą? Jesteś posłany, by służyć drugiemu, zazwyczaj mniej doświadczonemu w wierze, aby wskazywać mu na Chrystusa. I często nie jest łatwo być animatorem. Na spotkaniu w grupie już nie możesz siedzieć bez słowa, bo to Ty je prowadzisz. Czasem proszą Cię, żebyś wyszedł na środek i powiedział coś do kilkudziesięciu osób. Niekiedy jesteś zmuszony do przypomnienia o ciszy w kaplicy. Wielokrotnie zmieniasz swoje plany, bo inny animator wspomina, że chyba odwoła spotkanie swojej grupy, bo coś mu wypadło, więc proponujesz poprowadzić za niego. Tak, to jest służba we wspólnocie, do której jesteś posłany. Zorientowałeś się już, że nie zawsze lata się pod sufitem, że nie zawsze jest tak jak to sobie wyobrażałeś? Nieraz wiesz, że nie posiadasz umiejętności do zrobienia danej rzeczy, a mimo to jest ona polecona Tobie? Głowa do góry!

„Pan mi powiedział: «Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali». Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa.”

Święty Paweł też pewnie myślał, że może nie dać rady, ale wiedział kto go posłał. Był świadomy tego, że jeśli Jezus daje mu zdanie, to też wyposaży go w taki sposób, żeby podołał. Czy któż inny posłał Cię, przez posługę Moderatorów, jak nie Chrystus? Zatem odwagi! Masz wszystko, czego potrzeba Ci do służby.

Jesteś potrzebny!

Jak śpiewamy w Barce: „Ty potrzebujesz mych dłoni, mego serca młodego zapałem”. Tak, konkretnie Twoich dłoni potrzeba, nie dłoni Kasi czy Bartka, właśnie Twoich. Jeśli myślisz, że nie wnosisz nic do oazy to się mylisz. Zapytaj swojego księdza na parafii jest z oazą. Jeśli powie, że dobrze to pewnie dlatego, że to właśnie Ty się tam kręcisz. Jeśli kiepsko, to zastanów się, kiedy ostatni raz pomogłeś przy spotkaniach czy innych wydarzeniach. Nie chcę stwierdzić, że wszystko zależy od Ciebie i masz na głowę wziąć sobie mnóstwo spraw. Chcę Ci powiedzieć, nawet jeśli do tej pory od nikogo we wspólnocie tego nie usłyszałeś, że JESTEŚ POTRZEBNY. Jezus Cię potrzebuje, bo Jego ręce mogą działać w tym świecie tylko przez Twoje.

Na koniec.

Bądź odpowiedzialny! 

Skoro wiesz już, że jesteś posłany i potrzebny to teraz weź odpowiedzialność za innych. W Małym Księciu możemy przeczytać, że „jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”. Prawdopodobnie udało Ci się „oswoić” jakieś dzieci, może młodzież. Kogoś do oazy zapewne przywiodłeś, jakiejś grupie poprowadziłeś spotkanie. Za nich właśnie jesteś odpowiedzialny. Oni biorą z Ciebie przykład, to właśnie w Tobie dostrzegają Pana Boga, więc miej chęć wiedzieć, co u nich. Przyjedź na oazę modlitwy, przyjdź na Celebrację, zainteresuj się nimi. Młodsi właśnie z Ciebie biorą przykład jak się modlić, jak świadczyć o Jezusie poprzez swoje życie. Tobie powierzono innych ludzi, tych, którzy uczą się wiary, uczą się Ruchu, czuj się za nich odpowiedzialny!

Animatorze, bądź blisko Jezusa, wtedy On pomoże Ci zrozumieć to, co napisałam wyżej. Bez Niego rzeczywiście każdy z tych wątków jest bez sensu. 


Zapisz się do newslettera!

Na dobry początek – zapisz się na nasz newsletter!
Zaraz do Ciebie napiszemy!

Copyright targowiskoblog.pl © 2019 All Rights Reserved.